Wesołych Świąt !!!

New Tiger

New Tiger
NEW TIGER

Mark V

Mark V
TANK MARK V FOR SALE

Gotowy Jagpanzer IV L/48

Gotowy Jagpanzer IV L/48
Ready Jagdpanzer IV L/48

Carboard Whippet 1/15

Carboard Whippet 1/15
Whippet Medium tank 1/15 scalet, is available for purchase manual work, the techniques of rust, etc.. The only copy of it made ​​in the world. In the world there are only three copies of the collectors :-)

Complete resin parts saukopfblende

Complete resin parts saukopfblende
Complete resin set SAUKOPFBLENDE 1 / 15 scale for Jagdpanzer L/48

StuG ausf F 1/15 scale for sale

StuG ausf F 1/15 scale for sale
My Stug ausf F8, detailed pictures of the model - I invite you to watch :-)

TRANSLATOR - Select language ...

29 października, 2012

Almost the end of the construction Jagpdanzer 4

Jutro może będą fotki plenerowe :-)





No nie mam ostatnio zbyt dużo czasu na kończenie klamota, ale cuś niecuś się powoli dłubie ...



Zrobiłem  kilka odcisków buciora - ot tak dla spróbowania :-)

Nie mam nerw do tych haków cholernych - niestety poprzednie znowu się okazały jakieś inne niż oryginalne...Teraz nie ma bata - są OK.....Szary to mamusia reszta odlewy rzecz jasna wzmocnione drucikami...

Wydłubałem sobie jeszcze takiego buciora. W końcu po pojeździe się trochę łaziło :-). Zatem spróbuję trochę podeptać błotkiem tu i tam .... Muszę jakieś cwane błotko sobie zrobić, coby eleganckie odciski powychodziły ...

Poprawiłem mocowanie tych uchwytów :-), wydaje się że jednak zapasowe traki z zębami pełnymi były mocowane w tej pozycji ....

Zawleczki do mocowania szpilek również udało się wykombinować, coby nie było że brakuje czy cuś ... .....

Po raz trzeci zrobiłem haki. Taka mała kurde ewolucja :-). Teraz wg oryginalnych haków powinno być OK. Przede wszystkim ta blaszka mocowana do błotnika była w środku wyprofilowana oraz nieco cieńsza szyjka haczyka powinna być. Pierwszy z lewej to najnowsza wersja - MkIII czy cuś.............Ciekawa sprawa - była nawet wersja odlewanych haków - mam fotkę takowego ...

Pomalutku do przodu ...

Jeszcze kilka dni i będzie finisz tej kolubryny. Na razie kilka takich tam fotek...
Blaszka na razie przyklejona plasteliną of course....
Dojdzie jeszcze na koniec nieco błota i  pigmentów czy innego washa... Za dużo tego towara nie będzie - nie chcę zakrywać zbytnio szczegółów choćby zawieszenia. Powiedzmy że ten egzemplarz pałętał się bardziej w środowisku miejskim :-). Niestety nie da rady wywiercić głębszego otworu  w lufie. Lufa ma wewnątrz stalowy drut, coby się aby nie wygła przypadkiem :-)...
 


 Sprężynki zdają egzamin - błotniki pracują bardzo ładnie :-)