Establish cooperation, prototypes, silicone molds for casting, etc, .....
No to zaczynam działać dalej..... Na tapecie najgorszy kawałek - tylna górna część kadłuba....Na modelu jeszcze się wszystkie klamoty zakurzy czy cuś :-)
I pierwsze zadrapania, tym razem pobawiłem się z minią dodatkowo. Jeszcze nie koniec - farba musi dobrze wyschnąć...Jutro dokończe toto.
Jeżeli ktoś chce spróbować mojej metody na zadrapania farby, to pod linkiem jest mały szczegółowy tutorial na ten temat. System jest szybki i nadaje się również do skali 1:35...
http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=910
Pierwsze odlewy zaczepów...
A tutaj oryginalne zaczepy ....
I gotowe.... Zaraz wędruje do silikonu rzecz jasna ..
Ciąg dalszy - brak cuś czasu kurde...Może dziś będzie gotowy ...
No dobra, ciąg dalszy programu ;-). Na razie surówka w dosłownym tłumaczeniu, hehe "widełkowego wspornika do holowania". Może dzisiaj będzie ten bajerek gotowy..
Jakoś się udało zrobić ten napis.... Lampa gotowa i rzecz jasna nieco podniszczona ...
Do lampy dorabiam napis Bosch , był sporo za duży, więc metodą na benzynę z lekka pomniejszyłem. nadal jest nieco za duży, ale jest :-)
Jeszcze tylko zostały zaczepy do lin jeżeli chodzi o narzędzia.. Na zdjęciu klucz do regulacji naciągu traków i brecha czyli łom ....
Teraz chyba lepiej .....
Gotowe odlewy gaśnic, myślę że wyszło bardzo fajnie :-).
Gaśnica prawie gotowa, jak zwykle pokazało na makro fotce się kilka baboli - jak wyschnie farbina to niestety trzeba troszkę poskrobać tu i tam ...
Nie zdzierżyłem i zamontowałem na stałe klocka...
I jakby zrobione drewienka :-) i przy okazji haki do traków ...........
Klocki już okute, ten uświniony powędruje do Jadpanzera. Jest nieco uszkodzony - przy frezowaniu nastąpił niekontrolowany kontakt (palec również) z frezem, czyli dostał odłamkiem tak naprawdę :-)
Składanie klocków pod podnośnik ... Building jack rest block...
A tutaj oryginalny kloc - wymiary na zdjęciu. Original jack rest block....
Takie haki do łączenia ogniw, na razie surówka oczywiście...
Ready german rusty shovel - they are thin like a real ;-).. Zardzewiałe i zakurzone szpadelki ...
Szpadel testowy gotowy .......................Na zdjęciu oryginalny i podróbka :-)
German Military Pioneer Shovel is ready. .... The original and fake 1:15 scale :-)I wystarczy tej produkcji :-)... Nie do podrobienia - jednak naturalne drewno to jest to... Super słoje widać kurde....
To co zauważyłem z lekka podszlifowałem, heh ciekawe czy uda się zrobić foremkę z tymi ramionami...
I jak zwykle - na fotach makro wyszło kilka cholera baboli wrrrrrr
A po jeszcze kilku nocnych godzinach szpadel nabrał ostatecznego wyglądu
Po paru godzinach dłubaniny wyszło takie cuś ... hmm....
Przerobiłem nieco skuwki, dorwałem fotę oryginalnego preta ze skuwkami i się okazało że okucie ze śrubką jest trochę krótsze ...Malowane były na piaskowo, kolor spod rdzy dobrze widać - i były stalowe..
Klucze również gotowe i nieco podniszczone... Zrobiłem od razu formę do kluczy razem z tą blaszką ustalającą. Track tension lock spanner ready..
Pomalowałem te parę dupereli, cholerka nie umiem za bardzo malować żywicy na kolor drewna, jeszcze cuś tam pokombinuję podczas końcowych operacji :-)... Ax, crank and wire cutter almost ready...
A tutaj mini dioramka - chwila przed wyciorowaniem lufy :-)
Przy okazji dorobię okucia do Tygrysa, nieco krótsze i mosiężne....
Coś tam do wyciora wydziabałem.. Na razie skuwki do patyków - nawet elegancko się toto wkręca, jeszcze został kawałek taki do szczoty...
German Panzer Jack ready....
I już prawie gotowy uświniony i pobijany podnośnik :-)
Poglutowany na drobno gotowy podnośnik...
Jeden kawałek wydłubany, jeszcze będzie stopka blokady i sprężynka uffffff....
No wyszło chyba fajnie :-).. Pomalowany i wyświechtany zamek, otwarty oraz zamknięty..
Nożyce z lekka podpicowane wespół z wyciorem ....









































