Wesołych Świąt !!!

New Tiger

New Tiger
NEW TIGER

Mark V

Mark V
TANK MARK V FOR SALE

Gotowy Jagpanzer IV L/48

Gotowy Jagpanzer IV L/48
Ready Jagdpanzer IV L/48

Carboard Whippet 1/15

Carboard Whippet 1/15
Whippet Medium tank 1/15 scalet, is available for purchase manual work, the techniques of rust, etc.. The only copy of it made ​​in the world. In the world there are only three copies of the collectors :-)

Complete resin parts saukopfblende

Complete resin parts saukopfblende
Complete resin set SAUKOPFBLENDE 1 / 15 scale for Jagdpanzer L/48

StuG ausf F 1/15 scale for sale

StuG ausf F 1/15 scale for sale
My Stug ausf F8, detailed pictures of the model - I invite you to watch :-)

TRANSLATOR - Select language ...

31 grudnia, 2011

WHIPPET - dirty, rust, weather conditions. Malowanie i postarzanie Whippeta ...

Cholerka, zastanawiam się, czy jeszcze szybko nie walnąć tego cuda. W sumie to i owo poprawić i fajna modela by była ....
Maybe now is a miracle???
Ech, jeszcze nie wytrzymałem i poprawiłem Hotchkissa, zmniejszyłem kaliber na 7,7 mm, z lekka wydłużyłem, i zrobiłem otwory (nierówne) w blaszanej osłonie pod lufą.. Te górne dwa to stara wersja :-).... Pomalowałem metalicznie i naniosłem lekki rudawy kolorek ...


Eh, could not stand still and improved Hotchkiss, I Shrunk the caliber of 7.7 mm, slightly lengthened, and made holes (uneven) in a metal shield under the barrel .. The upper two are the old version :-)....








Ostatnia fota gotowego Whippeta- kółka podtrzymujące :-)..




Taka mniej więcej jest wielkość Whipka w porównaniu z puszką piwa.. ( jeszcze nie otwierane )..

Koniec budowy  Whippeta - zdaje się że szóstego już :-).....Uwaga - wielkie fotki ....


End of construction of another Whippet - it seems that already the sixth :-)..... ACHTUNG - large photos ....








Mniej więcej tak model będzie wyglądał ....


Ciekawe po co był ten kabelek, jest nieco za cienki - jutro wymienię na grubszy troszkę
 ...

To ci ptaszek brzydki :-)...


Nowa klapka już przyklejona - stara była za mała tudzież miała z lekka inny kształt, jak widać na focie...


A tutaj gotowy i z lekka zdezelowany klucz, który chyba służył jako pomagier  do naciągu gąsienic :-)..


I jeszcze urodził się kluczyk taki i cholercia musiałem od nowa zrobić klapki, stare były do bani ....


Ciekawe co tutaj było wkładane, na żadnej focie tego czegoś nie ma kurde....
Ha, już wiem, po analizie dogłębnej dostępnych fotek, tu oraz z boku były przewożone zapasowe ogniwa gąsienic w ilości sztuk dwa :-)...


Niedługo jakby koniec, fajne słońce dzisiaj więc nowe foto....


Taki tam dzyndzel chyba do przytrzymywania drzwi hmmm...


A tutaj w ten sposób robię uchwyty, łebki szpilek podszlifowane na nity - teraz ciężko będzie odkleić czy cuś :-)...


No małe co nieco, kadłub pomalowany, napisy również i teraz zabawa z bajerkami ..... Kilka fotek makro póki co :-)...




Kurde, z całkiem bliska wygląda bosko  :-)....


Bo ja wiem????


Hmm, miejscami wygląda to tak .....

No to teraz pojechałem ostro :-).... Na fotach kolejne etapy błocenia , sam kurde nie wiem co z tego wyjdzie hmm...



Poglutowane, pomalowane i zafixerowane boki, Jutro błocenie hmm i drapanie glutów :-)


A tutaj  bardzo z bliska ...:-)



Po małej zabawie wyszło takie cuś jak na fotkach ....



31 października, 2011

Slowly, I finish building ....


WHIPPET - wykańczanie  blaszanki :-)

I nieco poskrobane, potem utrwalanie i dalsze świnienie :-)


Pomalowane toto...


Pierwsze glutowanie ;-), na razie zabawa z wydechem , ciekawe jak wyjdzie toto ...


Pierwszy Whippet już prawie gotowy do malowania i innych takich różnych spraw :-)


W międzyczasie kolejny sandacz - grubasek .....


Jeden bok gotowy, została tylko śrubka w tej niszy na przodzie... na fotach kilka zbliżeń ...





Ech, nie jestem zadowolony zbyt z tych kółek, będzie niestety trochę dziadowsko wyglądać, ale raczej w sumie nie będzie to zbyt widoczne, więc w ten deseń będę montował to wszystko....


I jeszcze kolejna przymiarka, jeden układ napędowy ( kurde jak to się fachowo nazywa ), jest już prawie oklejony drobnicą....


Dzisiaj przyszły zamówione szablony do malowania napisów JULIAN'S BABY na moim Whippecie, oraz plakietki firmowe do FT17 , który leży rozgrzebany i czeka na lepsze czasy. Hmm , wieża w każdym razie już jest gotowa ...... To będzie cały zestaw z żywicy naturalnie...



Doszedł jeszcze wichajsterek do blokowania drzwi prawdopodobnie, zresztą sam nie wiem ale był więc u mnie też będzie :-)


I oto pierwsza przymiarka - mniej więcej tak toto będzie wyglądać :-)


Zrobiłem to kółeczko podtrzymujące, co je  widać dużo trochę :-), już się kisi w silikonie, później odlew trzeba lekko przerobić i dopasować tak tak aby para razem sklejonych  pasowała idealnie między blachami. Potem  przerobione kółeczko powędruje zaś do silikonu ....



Na fotach taki mój prosty sposób na ciemne i rdzawe łby od szpilek do traków. Po prostu wystarczy przegrzać szpilki nad gazem i efekt murowany :-). Po pomalowaniu i uświnieniu gotowych gąsienic, podczas przecierania farba się zetrze z łbów i będzie widać takie cuś, a nie sreberko ....



W końcu udało się posklejać do kupy wszystkie cztery sztuki trakcji :-), Jedna tylko się zwichrowała kurde  troszkę, ale myślę że przy przyklejaniu do kadłuba da się naciągnąć- w końcu to zwykła tektura tudzież karton :-). Od jutra zaczynam oklejanie duperelami, jeszcze muszę zrobić kółka podtrzymujące, górne, w świetle papierów com jest uzbierał od budowy ostatniego Whippeta jednak je widać i to bardzo .....


Kolejne etapy montażu boczków, oczywiście to wielka improwizacja , na bieżąco kombinuję tak aby było zgodne z oryginałem :-). Pierwszy z czterech prawie gotowy- bez dupereli oczywiście...